Reklamy na portalach internetowych to coś naturalnego i na ogół to włąśnie dzięki nim, możemy coś za darmo przeczytać. Jednak czasami wydawcy nie zachowują umiaru i strona składa się niemal wyłącznie z reklam, między którymi pojawia się gdzie niegdzie iteresująca nas treść. Szczególnie denerwujące są reklamy zasłaniające tekst i z uciekającym polem „zamknij”. W sieci dostępnych jest wiele programów (tzw. adblockerów), jednak nie każdy ma ochotę na doinstalowywanie kolejnego programu, szczególnie, że na ogół nie będzie on uniwersalny a do tego często spowolni on nieco wyświetlanie się stron. Okazuje się, że sporej liczby reklam można się pozbyć bez doinstalowywania czegokolwiek.
Jeśli w źródle strony, która nas zasypuje reklamami znajdziemy wpisy postaci (XXX.domena.com gdzie XXX to np. reklama, ads, ad, adv itp.) to są spore szanse, że złapaliśmy winowajcę. Teraz możemy zająć się modyfikacją pliku hosts.
Znalezienie go nie powinno być trudne: rozwijamy menu start|uruchom i wklejamy tu następujący tekst
%systemroot%\system32\drivers\etc\hosts i klikamy uruchom.
Pojawi się monit o wybranie programu do uruchomienia (wybieramy notatnik) i dodajemy na końcu linię
127.0.0.1 nazwa.serwera.z .reklamami.
Taki wpis spowoduje, że nasza przeglądarka internetowa (czy jakikolwiek inny program na naszym komputerze) będzie od tej pory szukał reklam na naszym własnym komputerze – oczywiście tu ich nie znajdzie i pojawi się w tym miejscu strony informacja o nieznalezionej stronie. W ten sposób bez żanych dodatkowych programów możemy „oczyścić” z reklam strony, które zbyt agresywnie nas nimi częstują.
Jednak jak już zaznaczyliśmy, o ile „karanie” spamujących portali można potraktować jako obronę o tyle blokowanie reklam może się obrócić także przeciw nam – nasze działania mogą zaowocować np. płatnym dostępem do artykułów, bądź zniknięciem serwisu.


